Kieras aka Platek
~M
Poznan, Wielkopolskie, Poland
"życie jest jak nożyczki, więc nie stawaj w kamienne potyczki"
~Klocuch 2k20
"życie jest jak nożyczki, więc nie stawaj w kamienne potyczki"
~Klocuch 2k20
Currently Offline
Rarest Achievement Showcase
Favorite Game
2,099
Hours played
141
Achievements
Review Showcase
Postanowiłem zaktualizować swoją recenzję którą napisałem ponad 4 lata temu.
Na premierę gra była w bardzo kiepskim stanie, zarówno pod względem technicznym jak i historycznym. Nie będę przytaczał wszystkich błędów, które były bo aktualnie gra jest czymś innym niż to za co zapłaciłem. Jest gorsza. Ale jak to przez 4 lata rozwoju pogorszyli grę, to niemożliwe? Otóż możliwe, ale po kolei. Nie można mówić o "latach rozwoju" bo poza jedyną dużą aktualizacją która przebudowała na, lepsze rozwój postaci nic się nie działo. Z tego co pamiętam twórcy pokazywali prace koncepcyjne nad dodatkiem, ale nic z tych rzeczy się nie wydarzyło. Gra była martwa przez 4 lata. Aż do sierpnia kiedy to została wypuszczona po raz kolejny jako F2P finansowana przez Instytut Pamięci Narodowej (IPN).
Bardzo szanuje postawę twórców, że udało im się sprzedać bardzo średnią grę 2 razy, raz po cenie wyjściowej 80PLN na Steam i 50 PLN pudełko. I teraz 2 raz państwowej instytucji, to zasługuje na duży szacunek. Ale do rzeczy. Była to jedna z najgorszych gier jakie grałem. Do tego stopnia że ukryłem ją w swojej bibliotece Steam i tak mam w nią 60h ale to był swego rodzaju masochizm i naprawdę chciałem znaleźć coś dobrego w niej bo historia IIWŚ jest mi bardzo bliska. Dlatego też tak mnie boli że ta "gra" jest jaka jest. Mam nadzieje że moja recenzja uchroni was od straty czasu.
Dlaczego WARSAW jest gorsze niż było? Podzielę tą część na 3 części część, techniczną, historyczną, i niestety polityczną, czego nie było (albo może nie zauważyłem) w poprzedniej wersji.
Rozgrywka:
Nie jest jakiaś super wyszukana więc nie będę się na tym skupiał. Gra polega na wykonywaniu misji, które z góry mamy narzucone nie mamy możliwości wyboru misji tak jak w starej wersji. Możemy wybrać tylko jedną misję i 4 naszych powstańców którzy ją wykonują. Jeżeli chodzi o poziom trudności gra na wszystkich z wyjątkiem najtrudniejszego jest banalnie prosta. Młócimy hordy niemiaszków i wykonujemy kolejne przydzielone zadania. Po mapie możemy chodzić do woli, nie schodzą nam punkty akcji tak jak we wcześniejszej wersji. Na mapie misji znajdujemy zasoby, wrogie oddziały i ciekawostki. Ciekawostki są to odnośniki do prawdziwych miejsc w danej dzielnicy wraz ze zdjęciem i odnośnikiem po więcej informacji (to na duży +, dobry pomysł). Niestety ciekawostki są bardzo powtarzalne, po 3-4 misjach większość z nich to będą te same plakaty powstańcze czy wycinki z gazet danego dnia powstania. Twoje wybory na mapie w poprzedniej wersji miały znaczenie, powstanie miało impet i zasoby. Teraz tego nie ma, nie musisz się przejmować/utrzymywać dzielnic, ani wykonywaniu misji w konkretnej dzielnicy żeby jej pomóc. Czasem pokazuje się "Dylemat". Przykład chcesz zabić zdrajcę czy go wypuścić. Cokolwiek nie wybierzesz. Efekt będzie taki sam czyli żaden. Powstanie dalej będzie się toczyć swoim torem a twój wybór nic nie zmieni. To po co on jest zapytasz? A bo w poprzedniej wersji miało to wpływ na impet powstania, ale jak wspomniałem tej mechaniki nie ma. W grę właściwie nie da się przegrać bo każdą misję możesz powtarzać dowolną ilość razy. Jeżeli chodzi o balans postaci on również nie istnieje. Przeszedłem całą grę jedną 4 osobową załogą, ani razu nie dałem im odpocząć w szpitalu, bo nie było takiej potrzeby (to był poziom normalny na ekstremalnym trzeba coś się zastanowić ale bez przesady). Gra jest bardzo powtarzalna, zadania zawsze polegają na tym samym, idź do X, zabij Y. Czasem naszym przeciwnikiem jest jakiś ciężki sprzęt, ale spokojnie zmasowany ostrzał z PM czy pistoletów w zupełności poradzi sobie z każdym przeciwnikiem, dokładnie tak jak na historii uczyli. Gra kończy się kiedy przejdziemy 10 misji. Nie można przegrać (a jeżeli się da to naprawdę trzeba się postarać). Przez usunięcie elementu taktycznego gra stała się bezsensowna, prosta i nudna. Stała się grą fabularną, która stara się opowiedzieć historię. No właśnie i to jest problem...
Błędy w tłumaczeniu czy brak tłumaczeń słów pomijam bo to nie jest aż tak istotne, ale są.
Historia:
Trochę przeczytałem o historii IIWŚ i mniej więcej orientuje się w tych tematach, hobbystycznie. Jedynym plusem jakim znalazłem to kronika. Są w niej informacje ze zbiorów bibliotecznych o postaciach i miejscach które odwiedzamy. Dobry pomysł, wykonanie, no cóż. Jak to mówią na odpier***. Przykro mi ale ściany tekstu trafią tylko i wyłącznie do fanatyków historii. To co próbuje opowiedzieć ta gra o Powstaniu Warszawskim to jest nieporozumienie. Ale o tym w następnej części. Sam aspekt historyczny. Nie odblokowałem wszystkich broni, ale te które odblokowałem przeczytałem notatkę i ręce mi opadły. Nie będę rozpisywał się nad wszystkimi opisami. Robiłem to w poprzedniej recenzji i nic nie zostało zrobione. Ale pisanie o "MP 40", że jego nazwa "Schmeisser" wzięła się nie wiadomo skąd, bo Hugo Schmeisser nie miał nic wspólnego z konstrukcją PM jest błędem. Skonstruował on magazynek do tej broni. To jest jeden z wielu przypadków, tak właściwie przynajmniej połowa opisów broni ma jakiś błąd, albo półprawdę, albo przekaz polityczny. Opisy broni są w najlepszym razie pisanie na kolanie, a w najgorszym celową dezinformacją.
Jest tego dużo więcej ale najlepiej zobaczcie to sami. Skoro według twórców STEN jest najlepszym PM, bo tak mówią jego statystyki w grze. To ja nie będę nic więcej dodawał.
Żołnierze RONA to nie byli Niemcy, co jest nawet napisane w grze. Jednak narrator dalej mówi o nich “fryce” naprawdę nie dało się nagrać innej kwestii o nich?
Polityka:
Gra jest teraz finansowana przez IPN. Nie wiem jaki to miało wpływ na treści historyczne w grze, ale patrząc na wcześniejszą wersję gry. Też były błędy więc nie będę zrzucał całej winy na instytut państwowy. Nie mniej nie wykluczam jego wpływu.
Narrator (Pan Włodzimierz Press), bardzo, ale to bardzo nie pasuje do tej gry, Nie mam nic osobiście do głosu, Pana Włodzimierza jest legendarny ale w tej konkretnej grze się nie sprawdza. Narrator mógł zmienić tą grę. Całkowicie mroczny, zniszczony, zmęczony głos( jak w Darkest Dungeon czy Disco Elysium) nagrany w warunkach polowych, a nie studiu nagrań. Studzący zapał naszych powstańców pokazujący bezsens całej wojny, i tego przedsięwzięcia, byłby idealnym kontrastem do zapału naszych powstańców jakie wtedy panowały. Albo chociaż zmieniający się w różnych czasach powstania. Ale niestety tak nie jest. Kwestie dialogowe w połączeniu z barwą głosu, niestety wpływają bardzo źle na tą grę. Do tego stopnia że według mnie lepiej było jak go nie było. O czym mówię. To jest gra o powstaniu, powstaniu którego zasadność podlega wątpliwości, ale nie chcę wchodzić w tą debatę. Teksty typu "Był fryc, nie ma nic" albo "Oficerek, rezerwuje buty". Są mocno nie na miejscu. Zawsze byłem uczony, żeby patrzeć na historię jak najbardziej obiektywnie, tutaj tego obiektywizmu nie ma. Powstanie jest pokazane jako heroiczny zryw patriotyzmu, w walce z okupantem, jako coś czym należy się szczycić. Nie ma przedstawionego, bezsensowności tego posunięcia, śmierci setek tysięcy ludzi. Zniszczenia większej części miasta, żeby nic nie osiągnąć. I proszę nie piszcie, że łatwo nam oceniać z perspektywy. Całe przedsięwzięcie było przygotowane na kolanie i bez większego planu. I nikt z głównodowodzących nie odpowiedział za śmierć ponad pół miliona cywil. To na nich spoczywa ta odpowiedzialność, a nie na zwykłym człowieku który zginął w powstaniu w którym mógł nawet nie chcieć uczestniczyć.
Owszem są wstawki mniej pozytywne, ale giną one w tłumie treści o nacechowaniu heroicznym.
Podsumowanie:
Mogłem napisać znacznie więcej. ale zrobię tak jak twórcy tej gry, byle jak. Bo tak można w najlepszym słowie określić tą "grę". Pięknie pokazuje naszą polską bylejakość. Gra jest zrobiona po macoszemu. Bez polotu, bez serca. Jest mi wstyd, jako Polakowi, że taka gra nas reprezentuje na zachodzie. Nie ma bb coda bo limit znaków jest bezlitosny dlatego daje liczbę.
------------------------
STEN/10
Recent Activity
81 hrs on record
last played on Oct 16
23 hrs on record
last played on Oct 16
402 hrs on record
last played on Oct 16
Comments
Jun 24, 2014 @ 1:51am 
+ rep good trader
Jul 11, 2013 @ 2:19am 
+ rep :p
Jan 31, 2013 @ 12:06pm 
o tradzie nic powiedzieć nie moge ale nieźle się z nim prowadzi rozmowy :)
Dec 23, 2012 @ 7:30am 
+REP, everything went smooth and fast :)
Dec 20, 2012 @ 7:08am 
+rep awesome and fast :)
Nov 27, 2012 @ 6:36am 
+REP Awesome Badass