Kaliści ja zrabiŭ fatalnuju pamyłku - dazvoliŭ dobrym ludziam napisać svajo proźvišča ŭ pašparcie ŭ anhielskaj, tak by mović, transkrypcyi. Chaciełasia jak maha chutčej, nie pryciahvajučy da siabie lišniaj uvahi, atrymać hetuju dziaŭbanuju knižačku, bieź jakoj niemahčyma ni pamierci, ni ažanicca, ni za miažu pajechać. Atrymałasia varjackaje "Bakharevich".
Miž tym va ŭsich pierakładach maich tekstaŭ ja jak prychilnik łacinki zavusia Alhierd Bacharevič.
Praz usio heta ŭźnikaje šmat błytaniny. Asabliva ŭ dakumentach i avijabiletach. U 2007 mnie nie chacieli na pošcie addavać pasyłku - daviałosia ciahać tudy časopisy z publikacyjami.
Niadaŭna ŭ Šabanach, korpajučysia ŭ siamiejnych archivach, vypadkova natrapiŭ na zamiežny pašpart maci, jakaja jeździła na pačatku 80-ch u Zachodniuju Niamieččynu. Tam jaje proźvišča zapisanaje tak: Bohorevitch
A baćkava - kali jon u 1980 u DDR jeździŭ - tak: Bakhorevitch.
Tak što možna ličyć, što ja ŭžo trojčy mianiaŭ proźvišča - niby maja chvamilija trojčy zamuž vychodziła :) Usio heta ŭ vačach čynoŭnikaŭ vyhladaje duža padazrona.
Ale mnie jašče pašancavała. Ujaŭlaju sabie, jak ciažka čałavieku z proźviščam Ščaŭrožka (traplałasia niejak takoje). Jak jaho vymaŭlajuć zamiežniki? Nazirajučy ŭ pašparcie hety kaskad zyčnych?
Ci navat takoje prostaje, jak Čyževič?
I jak dobra mieć proźvišča Kukabaka, Ramaniuk abo Ryba...
Ci, naprykład, Kalenda ;)
Niadaŭna čuŭ, jak biełaruskaha bramnika Žaŭnova zamiežny kamentatar uvieś matč nazyvaŭ Zunu. A jak jašče pračytać, nie złamaŭšy jazyk, Zhaunou?
